Nie wszystko da się rozciągnąć.
Nie wszystko „samo przejdzie”.
Ciało pamięta przeciążenia, stres i niewyrażone emocje.
W pracy łączę podejście fizjoterapeutyczne z regulacją układu nerwowego.
Skupiamy się na tym, co realnie wpływa na Twoje funkcjonowanie – ruch, napięcie, reakcję stresową.
Konkretnie. Bez obietnic cudów. Z efektem, który czuć w ciele.